Jesienne dekoracje, czyli DIY dla leniwych

Początek jesieni to moja ulubiona pora: powrotów, początków, ciepłych barw i kawy z kardamonem. Ten czas u Tuwima zaczyna się mimozami, a u mnie dyniami, które nie muszą pochodzić tylko z ogródka. Miękkie dynie z tkaniny dodatkowo ocieplą jesienną atmosferę. W tym roku towarzyszą im żołędzie wykonane ze styropianowych jaj i sznurka. Proste i banalne, ale właśnie o to chodzi – to będzie DIY […]

Wianek z korków

W tym roku za późno przypomnieliśmy sobie o winobraniu w Zielonej Górze. Nie było już noclegu i w efekcie zrezygnowaliśmy z wyprawy. Trzeba było sobie to jakoś odbić. Poza bogatą degustacją wina powstał jeszcze wianek. Co ja poradzę na to, że uwielbiam robić wianki i każdy powód jest dobry. Oczywiście korki z których wykonałam ozdobę nie pochodzą […]

Wianek z kłosów

Jako dziecko, wakacje spędzałam na wsi u mojej babci. Upalne, sierpniowe dni oznaczały żniwa. To było takie niemiłe ukłucie, że większość laby już za nami, a z drugiej strony działy się rzeczy fantastyczne. Najfajniejsze były nielegalne przejażdżki ze snopkami na wozie, a potem kąpiel w rzece. Mechanizacja wykluczyła z krajobrazu i snopki i wozy, ale wspomnienia zostały. […]

Masa samoutwardzalna i foremki silikonowe

Jak zwykle cieszę się nową metodą jak dziecko. Nie mogłam sobie odmówić napisania o odciskach z silikonowych foremek. Z trudem wygospodarowałam trochę czasu na ten wpis, w krótkiej przerwie od przyklejania ornamentów na co tylko się da. Jak nawrócę się na minimalizm w tzw. dizajnie to będzie sporo pracy z usunięciem tego wszystkiego… Michał Anioł z foremki […]

Szablony dla początkujących

Zdobienie przy pomocy szablonów to chyba najprostszy z możliwych sposób. Jednak najprostszy nie oznacza najłatwiejszy – na początku miałam problemy z osiągnięciem czystego wykończenia. Pomyślałam, że nie każdy musi głową mur przebijać. Mam nadzieję, że ten wpis przyda się szczególnie osobom początkującym. Tajniki techniki Niezależnie od tego czy mamy do czynienia z szablonem z tworzywa sztucznego […]

Rama po japońsku czyli palone deski

Technika zabezpieczenia i barwienia drewna poprzez wypalanie pochodzi z Japonii. Metoda nazywa się Shou Sugi Ban czyli „spalona deska cedru”. Nie zraził mnie fakt, że cedru nie posiadam. Wykorzystałam naszą, rodzimą sosnę do wykonania ramy z wypalanych deseczek. Stali czytelnicy już się domyślają, że to oczywiście kolejny odcinek recyklingu drewna z palet. Wypalanie Do opalania użyłam zwykłego […]