Szaleństwo decoupage.

O tej technice zdobniczej wiedzą chyba wszyscy którzy interesują się DIY. Dla przypomnienia tylko… Decoupage technika zdobnicza, która  polega na przyklejaniu na odpowiednio spreparowaną powierzchnię wzoru wyciętego z papieru lub papierowej serwetki, a następnie pokryciu lakierem. Przyznaję, nie byłam fanką tej techniki. Raczej wybierałam technikę transferu niż decoupage. Owszem zrobiłam kilka drobiazgów, jakieś jajeczka na […]

Oklejanie drzwi – najszybsza renowacja w moim życiu

Witamy miłego gościa Pozytywni! Autorką dzisiejszego wpisu jest Ela.   Zupełnie nie miałam pomysłu na ostatni „rudy” element w naszym domu – drzwi do łazienki. W związku z tym, stwierdziłam że najprościej będzie kupić nowe. Szybko okazało się, że w przypadku drzwi i futryn „starej” konstrukcji, sprawa nie jest taka prosta: a to zawiasy nie […]

Szafka na buty, czyli cz. 9 recyklingu palet

Pamiętam bałagan i wnerw za każdym razem, gdy potykałam się o buty wchodząc lub wychodząc z naszego działkowego domu. Gdy po raz kolejny wykonywałam potrójnego tulupa przed drzwiami olśniło mnie, że jest proste rozwiązanie. Leży odłogiem w garażu i czeka żebym zabrała się do roboty. Postanowiłam zrobić wreszcie szafkę na buty z deseczek odzyskanych z palet. Lepiej późno niż wcale… Recykling […]

Nowe wcielenie starej wanny

Po remoncie została nam stara, żeliwna  wanna, rocznik 1970.  To był chyba dobry rocznik w branży sanitarnej, mocna jest jak mało co. Trochę jej się tylko nóżka zwichnęła. Mało brakowało, a drugiego życia by nie miała, bo w remontowym amoku nawet o tym nie pomyślałam, ale od czego jest Mąż. On pomyślał i zabezpieczył wannę na lepsze czasy, tj. […]

Jak zamieniać, to zamieniać…..

Pozazdrościłam Justynie zamiany plastiku w kamień (post Justyny jest tutaj )  i podjęłam desperacko próbę zamiany plastiku w …… drewno. 🙂 Nie jestem fanką Wiedźmina, ani literatury fantsy,  nie wstydzę się przyznać, a co.  Ale zamiany mi się zachciało bardzo i postanowiłam popróbować. Schemat był podobny. Okrągłe lustro w super złotej ramie.  🙁  Kupiłam w […]

Dobre stopnie v. 2.0 z serii IKEA hacks

Znowu wzięłam w obroty znane i lubiane schodki z IKEA. Te miały być prezentem dla Taty, który od jakiegoś czasu  ma szafki kuchenne do sufitu. W tej sytuacji taki sprzęt bardzo się przydaje. Nauczona doświadczeniem zdzierania farby z poprzednich schodków (Dobre stopnie…), tym razem kupiłam wersję niemalowaną. I już wiem, że z dwojga złego wolę zdzierać farbę niż malować […]