Kuchenna rewolucja, czyli ekspresowa przemiana szafek kuchennych


Witamy ponownie miłego gościa POZYTYWNI! Autorką dzisiejszego wpisu jest Ela.


Do malowania szafek kuchennych przymierzałam się od kilku ładnych miesięcy. Farbę V33 Renowacja Kuchnia & meble kuchenne kupiłam już około Świąt Wielkanocnych, ale przeróżne życiowe wypadki skutecznie uniemożliwiały mi rozpoczęcie pracy. W końcu nie wytrzymałam i  zazdrosna o „nową” kuchnię Justyny postanowiłam działać.

Największą wadą naszej kuchni (podobnie jak w przypadku już odmienionych mebli przedpokojowych) był… kolor mebli. Jak na mój gust, ciemny brąz przeplatany czernią, trochę przytłaczał i tak niewielkie pomieszczenie.

Szafki nie były zniszczone, więc nie musiałam jakoś szczególnie się nad nimi pastwić, przygotowując je do malowania. Wystarczyło umycie frontów płynem do mycia naczyń i delikatnie zmatowienie papierem ściernym (według producenta farby, w przypadku płyty MDF ostatni zabieg nie jest konieczny, ale czasem bywam nadgorliwa…  🙂 .

 222

Samo malowanie przebiegało wyjątkowo łatwo. Farbę nakładałam wałkiem welurowym. Już pierwsza warstwa dobrze się rozprowadzała – wałek nie ślizgał się po powierzchni (może to zasługa nadprogramowego „matowienia”?). Jak widać farba całkiem przyzwoicie pokryła ciemną płytę.

3
pierwsza warstwa farby

Zaskakujące jest to, że chwilę po aplikacji, znika faktura po wałku i farba równomiernie „rozpływa się” po malowanej powierzchni. W sumie położyłam 4 warstwy, zgodnie z zaleceniem producenta zachowując 12 godzinne przerwy między ich nakładaniem (pisałam już o swojej nadgorliwości? ;-)). Produkt jest wydajny – do pomalowania wszystkich frontów zużyłam w sumie ¾ dwulitrowego opakowania. Mimo że jest to farba wodna, radzę na bieżąco usuwać ją z zachlapanych w ferworze walki powierzchni. O jej wyjątkowo dobrej przyczepności przekonałam się próbując doszorować ręce…

5
kuchnia po malowaniu

7

Farbę V33 Renowacja Kuchnia & meble kuchenne można zastosować również na płytkach ściennych w kuchni. Przyznam, że poważnie się nad tym zastanawiam, ale  najpierw chcę sprawdzić wytrzymałość pomalowanych frontów. Na tą chwilę, czyli około miesiąc po malowaniu, mogę śmiało powiedzieć, że jest ok.! 🙂 .

Ela

16 Replies to “Kuchenna rewolucja, czyli ekspresowa przemiana szafek kuchennych”

  1. Przepiękna metamorfoza 🙂 Kuchnia tylko zyskała dzięki jasnemu kolorowi,a Ty udowodniłaś że nie trzeba kupy pieniędzy by odnowić kuchnię.

    1. W imieniu naszego gościa pięknie dziękujemy za ten komentarz. Również jesteśmy fankami jasnych wnętrz. Miłego dnia 🙂

    2. Ogromnie dziękuję za miłe słowa. Są dla mnie motywacją do dalszych działań 🙂

  2. Piękna jaśniutka kuchnia. Kafelki nadają dodatkowego uroku. Ja bym ich nie przemalowywała 🙂

    1. Ja również uważam, że kuchnia jest teraz piękna, a kafelki dodają jej uroku i pogodnych kolorków. 🙂

  3. Bardzo mi się podoba!!!!

  4. Jakiej grubości był papier ścierny do matowienia??

    1. Na zdjęciu widać również papier – gradacja 220.

  5. Witam, jak po roku sprawuja sie pomalowane fronty?

    1. Bardzo dobrze. Szczególnie, że kuchnia jest w domu na wsi, gdzie podczas zimy nie urzędujemy i temperatura spada poniżej zera. Dodatkowo panuje spora wilgoć. Od wiosny do późnej jesieni intensywna eksploatacja, również przez najmłodszych domowników, w związku z tym fronty (szczególnie dół) trzeba często myć. Moja bratowa również pomalowała tymi farbami laminowane fronty (kolor bawełna i cynamon) i sprawują się świetnie. Żadnych ubytków. Śmiało maluj.

  6. Jaki to kolor?

    1. Kolor nazywa się bawełna.

  7. Jaki to kolor? Kuchnia wygląda przepięknie!

    1. Kolor nazywa się bawełna.

  8. Kuchnia przepiękna.
    Piszesz że bratowa ma pomalowaną na kolor cynamon. Zastanawiam się właśnie jak ten kolor wygląda w rzeczywistości. Nie masz czasem zdjęć kuchni bratowej? Bardzo mnie ciekawi ten kolorek.

    1. Oceniając kolor na zdjęciu zawsze trzeba brać pod uwagę przekłamania wynikające z oświetlenia, ustawień balansu bieli w aparacie, wreszcie z parametrów samego urządzenia wyświetlającego zdjęcia. Jeżeli przymierzasz się do przemalowania kuchni najlepiej kupić małe opakowanie tej farby i pomalować kawałek płyty czy kartonu i ocenić kolor we własnym wnętrzu i świetle. Dolne szafki mojej działkowej kuchni pomalowałam kolorem marengo, natomiast u moja bratowa użyła cynamon. Niestety na zdjęciach kolorystyka jest bardzo zbliżona podczas gdy na żywo widać wyraźną różnicę i cieplejszy odcień cynamonu.

Dodaj komentarz