Piętrowa skrzynka na owoce i warzywa

Ziemniaki, cebula, jabłka, pomidory, papryka, gruszki, cytryny itd. itd. Jak to całe bogactwo sprytnie przechowywać? Początkowo chciałam zrobić paterę ze starych, emaliowanych misek. Największą przyjemność sprawia mi jednak przerabianie niepotrzebnych przedmiotów, które same do mnie przychodzą. A miski nie chciały. Za to resztki drewna z innych projektów aż proszą się o zainteresowanie. Dlatego zrobiłam skrzynkę, ale tym razem piętrową, żeby jak najlepiej wykorzystać przestrzeń.

Wykorzystane materiały

drewno

  • 4 x kantówka sosnowa 40 x 2 x 2 cm (nogi)
  • 4 x kantówka sosnowa 35 x 2 x 2 cm (listwy podtrzymujące dno)
  • 8 x kantówka sosnowa 41 x 5 x 1 cm (ścianki boczne dłuższe)
  • 8 x kantówka sosnowa 30 x 5 x 1 cm (ścianki boczne krótsze)
  • 2 x sklejka 30 x 10 x 0,5 cm (etykiety)
  • 26 x kantówka sosnowa 28 x 2 x 1 cm (dno skrzynki)

łączenia elementów

  • wkręty do drewna (3,5 x 30)
  • klej do drewna (D3)
  • klej na gorąco

kolor i powłoki

  • bejca w kolorze dąb rustykalny
  • podkład pod farbę akrylową – gesso
  • farby akrylowe: czarna, miętowa

pozostałe akcesoria

 brak

narzędzia i

elektronarzędzia

  • piła do cięcia drewna
  • szlifierka + papier 180
  • wiertarko-wkrętarka + bit PZ2
  • pistolet i klej do klejenia na gorąco

Elektronarzędzia w zależności od możliwości i preferencji można zamienić na narzędzia ręczne. Docięcie drewna można zlecić np. w markecie budowlanym, tartaku, stolarni.

Budowa piętrowej skrzynki

Ta skrzynka różni się tym od zwykłej, że będzie miała dwa piętra. Rozpoczynam tak jak przy konstrukcji klasycznej od zmontowania krótszych boków.  Dwie kantówki 2 x 2, które będą tworzyć nogi, łączę dwoma deseczkami. Zastosowałam moje ulubione łączenie – klej do drewna i wkręty. Wkręty wprowadzam od środka skrzynki, tak aby po jej złożeniu były jak najmniej widoczne.

Następnie dokładam jeszcze dwie deseczki. Każde piętro będzie miało ścianki złożone z takiej pary. Na tym zakończyłam pracę nad krótszymi bokami.

Dłuższe boki będą tworzyć deseczki dokręcone do powstałej już konstrukcji. Podobniej jak poprzednio, każdy z boków stworzy para takich desek. Pracę rozpoczęłam od umocowania listewek do dolnych desek. Zadaniem tym elementów, będzie podtrzymanie dna każdego z pięter skrzynki. Najpierw listewki nawierciłam w trzech punktach.

Następnie naniosłam klej.

Całość skręciłam.

Deseczki, które utworzyły dłuższy bok przymocowałam analogicznie, jak boki krótsze: klej + wkręty od wewnątrz skrzynki.

Ostatnim etapem budowy było przymocowanie listewek tworzących dno każdego z pięter. Wybrałam takie rozwiązanie ze względu na lepszą wentylację, ale równie dobrze można zamontować kawałek sklejki.

Jako leniwiec, zastosowałam mocowanie na klej na gorąco.

Naniosłam klej na końce listewek i umieściłam je na podpórkach.

Listewki utworzyły dno na obu poziomach skrzynki.

Malowanie

Do pomalowania skrzynki użyłam bejcy na bazie rozpuszczalników i olejów. Nie podnosi ona włókien drewna i nie wymaga szlifowania powierzchni. Preparat naniosłam szmatką. W miejscach bardziej niedostępnych użyłam małego pędzla.

Użyłam bejcy w kolorze dąb rustykalny. Produkt dobrze się rozprowadza, pięknie wybarwia drewno i szybko schnie. Jedyna wada to nieprzyjemny zapach rozpuszczalnika. Na szczęście szybko wywietrzał.

Szyldy

Z cienkiej sklejki wycięłam dwa prostokąty.

Następnie je oszlifowałam (papier o gradacji 180).

Dla lepszej przyczepności pomalowałam powierzchnie za pomocą preparatu Gesso. Jest to krok opcjonalny, szczególnie jeśli dysponujecie emalią do drewna albo farbą kredową. Ponieważ miałam w planach użycie zwykłej farby akrylowej potrzebny był podkład, którego rolę spełniło wspomniane Gesso.

Następnie naniosłam farbę akrylową w kolorze czarnym (Renesans A’ktyl, 27 True black). Zarówno podkład jak i farbę naniosłam pędzlem gąbkowym uderzając nim o malowaną powierzchnię.

Podczas gdy etykiety schły, przygotowałam szablon. Ze zwykłego wydruku na papierze, ostrym nożykiem wycięłam litery.

Tak przygotowany szablon przykleiłam taśmą malarską do szyldów i naniosłam pędzlem gąbkowym farbę akrylową w kolorze miętowym (Renesans A’ktyl, 44 Zieleń wenecka).

Po wyschnięciu farby szyldy umocowałam na froncie skrzynki za pomocą kleju na gorąco.

Domowy warzywniak

Może to skrzynka, może stojak albo etażerka. Jak zwał, tak zwał. Miejsca na warzywka i owoce jest teraz mnóstwo.

 

 

 

 

Całusy 😉

8 Replies to “Piętrowa skrzynka na owoce i warzywa”

  1. Ale to jest cudowne! A te szyldy świetnie dopełniają całości, super robota!

    1. Bardzo dziękuję 🙂

  2. Ale fajna skrzyneczka, musze męża poprosic, żeby mi zrobił. Ona u nas zajmuje się drewnianymi rzeczami a ja ozdabianie:-)

    1. Dziękuję za miły komentarz. Fajnie pracować z bliską osobą w duecie 🙂

  3. Bardzo zgrabna skrzyneczka do różnorakiego zastosowania. Mam pytanie, czy tej bejcy ze zdjęcia można używać do przedmiotów mających bezpośredni kontakt z żywnością – np. stołów czy desek do krojenia. Niestety, na karcie charakterystyki nie znalazłem tej informacji.

    1. Skoro na karcie charakterystyki bejcy nie ma informacji o dopuszczeniu do kontaktu z żywnością to założyłabym, że go nie ma. Przyznam się, że nie zwróciłam na to uwagi. Klej sprawdziłam i ma takie dopuszczenie, a o bejcy zapomniała. No cóż, człowiek uczy się całe życie. Skrzynkę pociągnę jakimś preparatem izolującym, pewnie lakierem w macie. Na deskę do krojenia nie kładłabym żadnych innych preparatów niż oleje (lniany, kokosowy, tungowy).

Dodaj komentarz