Kwiatek w słoiku – prosty pomysł na prezent

Dzisiaj mamy dla Was prosty pomysł na efektowny prezent. Dużo tego ostatnio widać w internetach, najczęściej pod hasłem „las w słoiku”. Pomyślałam, że to nie może być trudne, a że potrzebowałam prezentu na urodziny to wyszło co niniejszym prezentuję. Zakupy w większości poczyniłam w IKEA – słój niestety do najtańszych nie należał, ale urzekła mnie jego […]

Alginiany, czyli błoto nie z tej ziemi

Liniowy kopolimer polisacharydowy tworzący z wodą hydrożel. Nie lękajcie się! To tylko fachowy bełkot, pod którym ukrywają się alginiany, czyli sole kwasu alginowego. Kwas alginowy występuje w roślinach i bakteriach, a budową przypomina skrobię, czyli tworzy długie łańcuchy zbudowane z kwasów organicznych, podobnych do cukrów prostych. Ale nie to jest istotne. Istotne dla nas jest […]

Stół ogrodowy, czyli cz. 13 recyklingu palet

Czasami człowiek potrafi zaskoczyć sam siebie. Podczas jednego z ostatnich weekendów ja również sama sobie zaimponowałam wykonując stół ogrodowo-grillowy w niespełna godzinę (nie licząc malowania). Spontaniczne garden party wymagało refleksu i nie było czasu na specjalne przygotowania. Wykorzystałam więc tylko to co było w garażu: czyli ostatnie deseczki z palet, kawałki kantówki po zrobieniu ławki […]

Świeca sojowa DIY

To miał być typowy wpis recyklingowy: ogryzki starych świec topimy, mieszamy z barwnikiem i/lub zapachem, przelewamy do efektownego słoika i mamy świecę DIY, a świat jest o jeden krok bliżej zbawienia. Pewnie by tak było, gdyby nie moja chorobliwa potrzeba sprawdzania, grzebania i dzielenia włosa na czworo. Poczytałam o parafinie i ręce, szczęka i wszystko […]

Gdy znudzą nam się foremki, czyli coś innego z silikonu

Przychodzi w końcu taki dzień, gdy mamy już dosyć robienia form silikonowych (bo ile można zjeść tortu na raz?) ale zostało nam trochę silikonu formierskiego. Przychodzi nam do głowy rozwiązanie genialne w swej prostocie – wlejemy pozostały silikon do jednej z form i otrzymamy silikonowy odlew z silikonowej formy, czyli – absolut. Moja propozycja jest […]

Wianek z juty na Wielkanoc i nie tylko

Ostatnio przeglądałam reklamy z okresu międzywojennego. Te wszystkie elegancie namowy: „Proszę uprzejmie spróbować…”, „Należy jeszcze dziś kupić…, „Polecamy szczerze…”, w porównaniu z dzisiejszym, nie dającym wyboru „MUSISZ TO MIEĆ!” wydają się takie łagodne i naiwne. Może dlatego z lubością sięgam do wszystkiego co jest vintage, mając nadzieję na odkrycie iluzji świata bez przymusu i hejtu. W ramach […]