Drewniane podkadki – plasterki

Jesień oznacza bardzo zimne wieczory i noce. Trzeba grzać, nie ma rady. W tym roku sezon grzewczy przywitał mnie bonusem z drewutni. Wśród drewna przygotowanego do kominka znalazłam pięknie wysuszony kawałek, wprost wymarzony na podkładki pod kubki.  To jedna z tych przemiłych sytuacji, gdy robota sama pcha się w ręce. Sezon posiedzeń z kubkiem i […]

Stołek barowy cz. 1

Trwa wyposażanie mojego warsztatu i dzisiaj przedstawiam kolejny element tej układanki. Założyłam, że wszystkie meble zrobię sama albo będą z recyklingu. W związku z tym przed Państwem część 1 dyptyku o stołku. Dzisiaj o budowie. Wykorzystane materiały W sercu Warszawy znajdziecie fajne miejsce, gdzie można kupić drewno, płyty, sklejki, forniry, listwy, elementy toczone, bejce itd. […]

Stół w stylu farmhouse

Samotności i smutkowi trzeba się śmiało przeciwstawiać. W ramach tej krucjaty zrobiłam stolik do samotnej ławeczki pod jabłoniami. W ten sposób załatwiłam oba tematy – ławeczka ma kompana, a mnie nic bardzie nie rozwesela niż kolejnej DIY. Materiały z odzysku, czyli czasami człowiek musi inaczej się udusi Praca z drewnem ze śmietnika lub ze strychu […]

Sielska deseczka do serwowania

Drobiazgi mają zadziwiającą moc. Sprawiają, że dzień jest udany, humor dopisuje, a słońce świeci mimo całkowitego zachmurzenia. Dzisiaj właśnie o takiej drobnostce i niespodziance jaką mi sprawiła. Inspiracje ze skansenu Podczas urlop wybraliśmy się do Skansenu kurpiowskiego. Bardzo lubię odwiedzać takie miejsca i czerpać z nich inspiracje. Tym razem szczególnie poruszył mnie kolor i faktura […]

Stół warsztatowy

Dotychczas większe projekty wykonywałam na posadzce albo trawniku. Praca na kolanach lub w tzw. słowiańskim przykucu nie była mi obca. Za każdym razem gdy torturowałam swoje kolana zastawiałam się skąd we mnie tyle masochizmu, którym przecież gardzę. Miarka przebrała się podczas składania donicy. Zdecydowałam, że robię stół warsztatowy. Wykorzystane materiały Ten projekt jest przykładem na […]

Prosta taca w stylu farmhouse

Główną atrakcją weekendów na wsi są posiłki na świeżym powietrzu. Kawa sama w sobie jest cudem, ale pita w ogrodzie, przy akompaniamencie śpiewu ptaszyn i szumu pobliskiego lasu, smakuje podwójnie dobrze. Celebracja śniadań, podkurków, obiadów, podwieczorków i kolacji wymaga sprawnego transportu między kuchnią, a garden party. Tu pojawia się temat solidnej tacy. Początkowo ta solidność […]