Jesienne dekoracje, czyli DIY dla leniwych

Początek jesieni to moja ulubiona pora: powrotów, początków, ciepłych barw i kawy z kardamonem. Ten czas u Tuwima zaczyna się mimozami, a u mnie dyniami, które nie muszą pochodzić tylko z ogródka. Miękkie dynie z tkaniny dodatkowo ocieplą jesienną atmosferę. W tym roku towarzyszą im żołędzie wykonane ze styropianowych jaj i sznurka. Proste i banalne, ale właśnie o to chodzi – to będzie DIY […]

Dobre stopnie v. 2.0 z serii IKEA hacks

Znowu wzięłam w obroty znane i lubiane schodki z IKEA. Te miały być prezentem dla Taty, który od jakiegoś czasu  ma szafki kuchenne do sufitu. W tej sytuacji taki sprzęt bardzo się przydaje. Nauczona doświadczeniem zdzierania farby z poprzednich schodków (Dobre stopnie…), tym razem kupiłam wersję niemalowaną. I już wiem, że z dwojga złego wolę zdzierać farbę niż malować […]

Poroże z patyków

Od ubiegłego roku, kiedy na Targach Rzeczy Ładnych zobaczyłam papierowe rzeźby od Paper Sculpture, marzyłam o własnym kolorowym trofeum.  Niestety za sztukę trzeba słono zapłacić, a ja chwilowo nie dysponuję budżetem kolekcjonera. Niedawno przeczytałam wpis o papierowej głowie jelonka u Mavelo i zrozumiałam, że ogranicza mnie tylko moja własna wyobraźnia. Niewielkim kosztem można również wyczarować coś niezwykłego. „Rogi” Wybrałam […]

Pudełko na pędzle i pierwsze próby z pastą strukturalną

W ramach organizacji moich malarskich klamotów zakupiłam drewniane pudełka w markecie budowlanym. Postanowiłam nadać im trochę charakteru, a przy okazji wypróbować nowy (dla mnie) preparat – pastę modelującą czy jeśli ktoś woli – strukturalną. Przystępując do pracy nie miałam planu. Pudełko jest wynikiem totalnej improwizacji i nie ma nic wspólnego z aktualnymi trendami w wystroju […]

Złocenie i lakier szklący na gałkach meblowych, czyli błysk widoczny z kosmosu

Po złoconych doniczkach i wielkanocnych jajach, zabawa szlagmetalem nadal mi się nie znudziła. Zaczyna się z tego robić jakieś natręctwo i chyba czas porzucić nadzieję, że nie pójdę w ślady Midasa. Niepomna zagrożenia zabrałam się za kolejny złoty projekt. Tym razem padło na gałki meblowe, bo to przecież taka biżuteria dla wnętrza, więc niech się błyszczy! […]