Miedziane jajo z patyną, czyli foremki i farby akrylowe znowu w acji

We wpisie „Warsztaty z foremkami i masą samoutwadzalną ” opisałam nasze foremkowe spotkanie. Jednym z przedmiotów jakie wtedy ozdabiałam było duże, styropianowe jajo. Czas wysychania ornamentów nie pozwolił na wykończenie przedmiotów w czasie warsztatów. Zresztą takie prace najlepiej wykonywać bez pośpiechu. Skoro Wielkanoc za pasem to prezentuję Wam jaki był finał tej historii. Jajo z floresami Do wykonania […]

Doniczki kontra foremki silikonowe i gesso

W ubiegłym roku prezentowałam złocone doniczki. W tym królować będą u mnie pojemniki ozdobione przy pomocy odcisków z foremek silikonowych. Metodę tę opisywałam już we wpisie Masa samoutwardzalna i foremki silikonowe. Tym razem proponuję trochę inne wykończenie z zastosowaniem struktury i wosku. Skąd te foremki? Po poprzednim wpisie było sporo pytań o pochodzenie użytych foremek. W większość zakupiłam je w internetach np. u Inspirello, Malowane sercem, […]

Drewniane świeczniki w bieli i miedzi, czyli cz. 12 recyklingu palet

Kolejne świeczniki na tapecie. Ta wersja jest prosta, szybka i nie wymaga specjalnych materiałów. O tym skąd się wziął pomysł pisałam już we wpisie Drewniane świeczniki z rusztu, czyli cz. 10 recyklingu palet. Bazą są drewniane klocki, wymontowane z małych palet po kaloryferach. Świecznik wymaga jedynie nawiercenia miejsca na tealight’a (świeczki do podgrzewacza) za pomocą wiertła piórkowego […]

Tęczowa mandala z kropek, czyli sposób na totalny reset

Mandala to forma plastyczna o kształcie koła, które wypełniają przeróżne ornamenty. W buddyzmie mandala ma szeroką symbolikę i jest związana z medytacją. Ja nie będę wchodzić w te obszary. Chcę przedstawić technikę zdobienia, która nieoczekiwanie stała się dla mnie skutecznym sposobem na poprawę koncentracji i metodą totalnego resetu. Symetria i powtarzające się systematycznie motywy dają poczucie równowagi i spokoju. […]

Jesienne dekoracje, czyli DIY dla leniwych

Początek jesieni to moja ulubiona pora: powrotów, początków, ciepłych barw i kawy z kardamonem. Ten czas u Tuwima zaczyna się mimozami, a u mnie dyniami, które nie muszą pochodzić tylko z ogródka. Miękkie dynie z tkaniny dodatkowo ocieplą jesienną atmosferę. W tym roku towarzyszą im żołędzie wykonane ze styropianowych jaj i sznurka. Proste i banalne, ale właśnie o to chodzi – to będzie DIY […]

Dobre stopnie v. 2.0 z serii IKEA hacks

Znowu wzięłam w obroty znane i lubiane schodki z IKEA. Te miały być prezentem dla Taty, który od jakiegoś czasu  ma szafki kuchenne do sufitu. W tej sytuacji taki sprzęt bardzo się przydaje. Nauczona doświadczeniem zdzierania farby z poprzednich schodków (Dobre stopnie…), tym razem kupiłam wersję niemalowaną. I już wiem, że z dwojga złego wolę zdzierać farbę niż malować […]