Nowe wcielenie starej wanny

Po remoncie została nam stara, żeliwna  wanna, rocznik 1970.  To był chyba dobry rocznik w branży sanitarnej, mocna jest jak mało co. Trochę jej się tylko nóżka zwichnęła. Mało brakowało, a drugiego życia by nie miała, bo w remontowym amoku nawet o tym nie pomyślałam, ale od czego jest Mąż. On pomyślał i zabezpieczył wannę na lepsze czasy, tj. […]

Wianek z korków

W tym roku za późno przypomnieliśmy sobie o winobraniu w Zielonej Górze. Nie było już noclegu i w efekcie zrezygnowaliśmy z wyprawy. Trzeba było sobie to jakoś odbić. Poza bogatą degustacją wina powstał jeszcze wianek. Co ja poradzę na to, że uwielbiam robić wianki i każdy powód jest dobry. Oczywiście korki z których wykonałam ozdobę nie pochodzą […]

Reinkarnacja starego żyrandola

W związku z trwającym armagedonem w sypialni, wyleciał stary żyrandol. Dziwny projekt z późnych lat 90-tych, o drapieżnej formie. Chcę wierzyć, że inspirowany secesją, ale również dobrze mogłaby to być „Dynastia”. Cierpienia młodego recyklera Kiedy otrzymuję lub znajduję przedmiot od razu widzę miejsce dla tuningu. Inaczej jest, gdy w grę wchodzą przeróbki mebli z własnego otoczenia. Tak długo […]

Wianek na Walentynki

W ubiegłym roku zupełnie przegapiłam Walentynki. Nie oznacza to, że minęły bez echa, bo mój mąż opanował sytuację. Za to w tym roku postanowiłam przygotować się wcześniej. Może te Walentynki są niepolskie, może infantylne, ale ja je lubię. Obawiam się, że dla mnie każdy powód do świętowania jest dobry. Zastanawiając się, co by tu zmajstrować, przejrzałam […]

Ćmy i motyle w bibliotece

Ostatnio wpadłam na pomysł, aby jedną ze ścian w sypialni wytapetować. Od dawna chodzą za mną tapety Cole & Son z grafikami Piero Fornasetti lub z motywem brzóz. Jednak ze wględu na koszty pozostają tylko w sferze marzeń.  Ogromnie podoba mi się również ostatnia kolekcja fototapet Rebell Walls. „No 7 – Curious” tropi ślady belle epoque, steampunk, […]

Ramka na biżuterię

Pomysł na okiełznanie różnych duperelek przy pomocy ramki jest stary jak świat. Nie zraża mnie to jednak do pokazania mojego wykonania tego projektu. Mało tego mam silne poczucie misji, bo wiem, że realizuję tzw. „katalizator zmian”. Gdy zabieram się za gruntowne przemeblowanie pomieszczenia, najdłuższym etapem jest poszukiwanie tego malutkiego kamyczka, który wyciągnięty spod góry głazów odbiera […]