Taca na 4 bajadery i piła japońska

Taca, którą wykonałam dwa lata temu spodobała się komuś i została podarowana. Zawsze robię to z wielką przyjemnością, bo oznacza wolną przestrzeń dla następcy. Przy okazji planowania pracy, pomyślałam że wszystkie cięcia zrobić ręcznie, przy pomocy piły japońskiej. Po pierwsze dlatego, że wiele osób przerażają hałaśliwe i krwiożercze piły elektryczne. Po drugie, piła japońska zmieniła […]

Wieszak black & white

Czasem natchnienie przychodzi z zupełnie nieznanych galaktyk. Długo się zastanawiałam jak wykończyć drewniany wieszak i wreszcie z pomocą przyszedł rok 1985, kiedy to zespół Kombi wydał singiel „Black & White”. Jak mój mózg zdołał połączyć retro-elektro i prace stolarskie nigdy się nie dowiem. Natomiast Wy dowiecie się jak przy wtórze utworu „Black and white” powstał […]

Świecznik, podstawka, a może postument?

Zbliża się koniec lata, które coraz chłodniejszymi wieczorami będzie wyganiać nas do domu. W poszukiwaniu przytulności zaczną się jesienne bukiety, aranżacje stołów i kominków. A potem deko-festiwal świąteczny. W tego typu aranżacjach zawsze przydadzą się podstawki na których można wyeksponować świece lub inne elementy na które chcemy zwrócić uwagę. Zatem robimy proste podstawki. Wykorzystane materiały […]

Dziewczyna vs łom, czyli jak rozbić paletę

W ogromnej części moich projektów używam drewna z palet. Nie jest to materiał łatwy, ani najlepszej jakości, ale ma jedną wielką zaletę – przeważnie jest darmowy i łatwo dostępny. Dla majsterkowicza, który dopiero się uczy oznacza to świetny surowiec do nauki bez stresu, że zniszczył drogie i trudnodostępne drewno. No tak, ale czy jest to […]

Hotel dla owadów

Ostatnie projekty pełne były strugania, frezowania i malowania. Tym razem żadna z tych czynności nie wystąpi. Witam Was w tutorialu jednego z najłatwiejszych DIY i w dodatku bardzo pożytecznego – robimy hotel dla owadów, które pomogą nam w ogrodzie. Pomysłodawczynią i projektantką była moja siostrzenica. Piąteczka Ewcia! Naprawdę świetnie się bawiłyśmy i w planach mamy […]

Drewniana rama – antytutorial

Na samym początku rozwieje Wasze nadzieje: to nie jest tutorial. To jego antagonista, który bezwstydnie pokazuje, co można spieprzyć w tak prostym projekcie. Gdyby nie to, że w ostatecznym rozrachunku było więcej śmiechu niż złorzeczenia, tego wpisu by nie było. Po prostu pomyślałam, że pośmiejecie się razem ze mną i nie powtórzycie moich błędów. Przedstawiam […]